• Odwiedziło nas: 618645 osób
  • Do końca roku: 317 dni
  • Do wakacji: 125 dni
Sobota, 2018-02-17
Imieniny:
Donata, Gizeli

Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Rozmawiają dwa ślepe konie: - Może weźmiemy udział w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę przeszkód !
Dzidka
Przychodzi żółw do sklepu i mówi: - Poproszę wiadro wody. Sprzedawca podaje mu wiadro. Żółw : - Ile płacę ? - Nic, weź sobie. Nastepnego dnia znów przychodzi po wiadro wody, trzeciego dnia sprzedawca nie wytrzymał i pyta: - Dlaczego codziennie przychodzisz po wiadro wody ? - My tu gadu gadu a mi się chałupa pali...
Jury
- Jak wygląda gęś ? - Gęś wygląda oczami !
Szalony ED
Idzie sobie mamut przez pustynię i nagle stratowało go stado słoni. Wstaje z trudem i rozgoryczony mówi: - Ach, ci skinchedzi !
Kaśka
Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: - Kto tam siedzi? - To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami.
Zorka
Mrówka w sądzie tłumaczy się dlaczego zabiła słonia: - Wysoki sądzie to prawo dżungli.
Gruby
Leci wróbel nad autostradą zagapił się i uderzył w jadący samochód. Kierowca szybko zabrał półżywego wróbla do auta po czym gdy wrócił do domu włożył go do klatki. Na drugi dzień wróbel się budzi, patrzy - dookoła kraty. - Wsadzili mnie ?! Ja pierniczę, chyba go zabiłem !
Latawiec
Rozmawiają żony policjantów. - Wiesz, ludzie opowiadają kawały o głupocie policjantów. Ja czasem myślę, że jest w tym odrobina prawdy... Żeby pomóc mojemu staremu, kupiłam leksykon. - Ja też bym kupiła, ale nie wiem czy on to będzie jadł!
Kaśka
Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę. Trzymając w ręce prawo jazdy stwierdził: - Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach! - Tak panie sierżancie, ale ja mam kontakty! - Mnie tam, proszę pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro łamie pan prawo.....
Fryderyk
Wzywa komendant dwóch policjantów i mówi: - Dowiedziałem się, panowie, bardzo niepokojącej rzeczy, a mianowicie, że używacie wyrazów, których znaczenia nie rozumiecie. Na to jeden z policjantów: - Do mnie to alibi? A komendant: - Nie ulega frekwencji.
Kaśka

Opracowanie: szkolnastrona.pl