• Odwiedziło nas: 618658 osób
  • Do końca roku: 317 dni
  • Do wakacji: 125 dni
Sobota, 2018-02-17
Imieniny:
Donata, Gizeli

Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Łowiącemu ryby strażnik sprawdza kartę wędkarską: - Pana karta jest już nieważna. Jak pan może łowić ryby na zeszłoroczną kartę wędkarską?! - Bo ja łowię tylko te ryby, których nie złowiłem w zeszłym roku.
ramzes
Kowalski do kumpla: - Łowiłem karpie, złowiłem leszcza, łowiłem szczupaki, złowiłem okonia, łowiłem węgorza... - No tak... Ale te ryby mają u siebie bałagan!
ramzes
Dlaczego wędkarz zawsze nosi przy sobie mydło? - Żeby umyć ręce, jak g**** złowi.
ramzes
Facet łowi sobie ryby w jeziorze podchodzi do niego leśniczy i mówi: -Poprosze kartę rybacką Facet wyciąga Jokera -Pan sobie ze mnie jaja robi -Nie wie pan ,że Joker zastępuje każdą kartę
ramzes
POSZEDŁ WAŁĘSA ŁOWIĆ RYBY NA LÓD. RĄBIE PRZERĘBEL NAGLE SŁYSZY GŁOS: TU RYB NIE MA! ZDZIWIONY ROZGLĄDA SIĘ,NIKOGO NIE WIDZI ,ALE PRZECHODZI KILKA METRÓW DALEJ.RĄBIE KOLEJNY PRZERĘBEL I ZNOWU SŁYSZY GŁOS:TU RYB NIE MA! ZDENERWOWANY ROZGLĄDA SIĘ.CO TO?KTO TO DO MNIE MÓWI? TO JA KIEROWNIK LODOWISKA!
ramzes
Dwóch kumpli wybrało się na ryby,pospiningować.Gdy obławiali akwen jeden z nich tak niefortunnie zarzucił ,że zaczepił gościa, który śmigał po jeziorze na nartach wodnych.Obaj rzucili się do wody,aby wyciągnąć nieszczęśnika.Zaczęli robić mu sztuczne oddychanie,gdy w pewnym momencie jeden mówi do drugiego. -Ty Wiesiek ,coś jest nie tak.Ten nasz miał narty wodne,a ten ma łyżwy
ramzes
Dwóch wędkarzy siedzi sobie na murku i łowią ryby. I jeden mówi do drugiego. - Ej ty, masz pożyczyć spławik? Bo mi się zepsuł. - Mam, ale jak ci się zepsuł? - No bo tak dziwnie się ciągle zanurza.
ramzes
Dyrektor do sekretarki -Proszę wysłać informację,że zebranie zarządu odbędzie się we wtorek. -A jak się pisze:"wtorek" czy "wtoreg"? dyrektor sięga po słownik,długo go wertuje,po czym mówi: -No,dobra,niech pani napisze,że w środę. Przeszukałem wszystkie hasła na "f", ale "ftorku" nie było...
ramzes
Szef do sekretarki: -Ma pani dzisiaj wolny wieczor? -Tak, oczywiscie. -To proszę się wyspać i przyjść jutro rano wcześniej do pracy.
ramzes
Toczy się sprawa w sądzie. Na kolejnego świadka została wezwana sekretarka szefa ; młoda, urocza i filigranowa blondynka. -Czy wie pani co pania czeka za składanie fałszywych zeznań? -pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety. -Tak. -odpowiada z uśmiechem dziewczyna -Szef mi coś wspominał o 200 000 dolarów i futrze z norek...
ramzes

Opracowanie: szkolnastrona.pl