• Odwiedziło nas: 661802 osób
  • Do końca roku: 219 dni
  • Do wakacji: 27 dni
Sobota, 2018-05-26
Imieniny:
Eweliny, Jana

Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzucił...
ramzes
- Czemu łowisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego. - Bo jak ryba weźmie, mam na kolację rybę, a jak nie weźmie, to mam ser.
ramzes
-I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek. -Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower...
ramzes
Kowalski zagaduje starego wędkarza: - I co, biorą? - Biorą panie, biorą... Dzisiaj wszyscy biorą, tylko nikt nie chce się dać złapać
ramzes
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu. - Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
ramzes
Franek i Kowalski łowią ryby. Kowalski co chwilę coś wyciąga, a Franek nic. - Jak ty to robisz, Kowalski? - pyta z zazdrością Franek. - Bo ja, widzisz, łapię na robaki, które mają po dziesięć centymetrów. - A skąd je masz? - Normalnie! Dwieście dwadzieścia wolt do ziemi i wyłażą takie duże glisty. - Ja też tak zrobię! Spotykają się po tygodniu. Franek ma na głowie bandaż, a pod oczami siniaki. - Co ci się stało? - pyta Kowalski. - Tak żem zrobił jak ty. Puściłem dwieście dwadzieścia wolt, wyszły robaki po dziesięć centymetrów. Dałem pięćset wolt i wiesz? Wyszły robaki po trzydzieści centymetrów. Pomyślałem, że jak dam tysiąc wolt, to wyjdą jeszcze większe. I dałem tysiąc wolt do ziemi. - I co, wyszły większe? - Nie, glisty nie, wyszli górnicy z dołu i tak mnie strzaskali, jak widzisz.
ramzes
Rozmawia dwóch wędkarzy: - Złowiłem dziś starego kalosza. - A na co ci wziął?
ramzes
- Panie co pan wlewa do rzeki? - Środek na pobudzenie apetytu, bo ryby nie chcą brać przynęty...
ramzes
- Ten szczupak, którego złowiłem, miał w żołądku zegarek! - Niesłychane! Nigdy bym nie przypuszczał, że taka głupia ryba zna się na zegarku...
ramzes
Wchodzi facet do warzywniaka i mówi: - Poproszę kilogram robaczywych jabłek. - A po co panu robaczywe? - Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku.
ramzes

Opracowanie: szkolnastrona.pl