• Odwiedziło nas: 660962 osób
  • Do końca roku: 220 dni
  • Do wakacji: 28 dni
Piątek, 2018-05-25
Imieniny:
Borysa, Magdy

Humor

Jesteś tu: » Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Hrabia kąpie się w morzu. W pewnym momecie zaatakowal go rekin. Krzyczy więc do wiernego sługi: - Janie, podaj nóż! - Jan z oburzeniem: - Panie Hrabio, z nożem do ryby?!!!
ramzes
- Janie! - Słucham Pana. - Czy możesz przysunąć tu fortepian? - Tak Panie. Bedzie Pan grał? - Nie, ale zostawiłem tam cygaro.
ramzes
Hrabia do Jana: - Janie, idź podlej kwiaty w ogrodzie. - Ale przecież pada deszcz. - To weź parasol.
ramzes
Dzieci podchodzą do hrabiego spacerującego po parku i wskazując na zamek, pytają: - Czy pan mieszka w tym zamku? - Tak. - A czy tam nie ma żadnego straszydła? - Nie ma. Jestem jeszcze kawalerem.
ramzes
-Janie przynieś szklankę wody. -Janie przynies 2 szklanki wody -Janie przynieś 3 szklanki wody -A może przyniosę cały dzban -Janie ,nie dyskutuj ,biblioteka się pali
ramzes
Hrabia wraca z dalekiej podróży, Jan odbiera go ze stacji i Hrabia pyta: - Co nowego we dworze? - Ano nic nowego, mówi Jan - Na prawdę nic? - dziwi się Hrabia - No może tylko to, że pański piesek zdechł - Moj piesek? Jak to? - pyta Hrabia - Ano najadł się końskiej padliny, to i zdechł - mówi Jan - A skąd końska padlina we dworze? - dopytuje się Hrabia - A konie się poparzyły to i zdechły - mówi Jan - Konie? Jak to poparzyły się? - niedowieża Hrabia - Od płonącej stodoły się poparzyły - oświadcza Jan - To stodoła się paliła? jak to się stało? - pyta Hrabia - Od płonącego dworu się zajęła - mówi Jan - Dwór się palił?! - niedowierza Hrabia - Gromnica przy trumnie pańskiej nieboszczki żony się przewróciła i zajął się dwór - oświadcza Jan - Moja żona nie żyje? - Tak, miała wypadek samochodowy jadąc ze swoim kochankiem Johnem - mówi Jan - Johnem, ale przecież to nic nowego - mówi Hrabia - Przecież powiedziałem już, że nic nowego. - dziwi się Jan
ramzes
Pewną noc hrabia przespał w hotelu. Wychodząc mówi do pokojówki: - Zasłałem łóżko A pokojówka na to: - Dziękuję bardzo, panie hrabio A on: - Płoszę bałdzo. Dłobiazg
ramzes
Hrabia do Jana: - Janie wytrzyj kurze. - A gdzie ta kura Hrabio? -------------------------------------------------------------- Hrabia:Janie jak szybko jedziemy??? Jan:20 km/h panie. Hrabia:Janie...przyspiesz do 30 chcę spojrzeć smierci w oczy.:) -------------------------------------------------------------- ------------------------------------------------------------ Przychodzi sługa do hrabiego i krzyczy: - na pomoc!!! kuchnia się pali - W takim razie tam idziemy W kuchni: - idioto - powiedział hrabia - dlaczego nie użyłeś tej wody, która jest w wiadrze? - ta woda się nie przyda. Jest gorąca! -------------------------------------------------- Hrabia pyta się Jana: -Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwierają się do góry? -Nie panie hrabio. -A niech to, znowu jechałem w bagażniku! ------------------------------------------------- -Janie -tak panie -zabij tę muchę, chce być sam -------------------------------------------------------- -Hrabia do sługi: -Jaaanie czy cytryna ma nóżki - Nie Panie Hrabio!!!! - Ku... znowu wycisnąłem kanarka do herbaty:-))) --------------------------------------------------------------
ramzes
Hrabina pyta się sługi:Co robi hrabia? A sługa:śpi i nie oddycha.Acha. E tam ,on zawsze był leniwy
ramzes
Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Woła: - Janie! Jan na to - Ja też nie!
ramzes

Opracowanie: szkolnastrona.pl